
W dzisiejszym wpisie opiszę pokrótce instalację podstawowych serwerów (www,ftp,smb) w systemie Debian. Jako że wpis jest kierowany do osób początkujących, opiszę też czym jest Webmin, jak go zainstalować i jak z niego korzystać.
1. Instalacja serwera www, Php i MySQL. Apache to chyba najpopularniejszy serwer http. Pozwala nam on na publikowanie własnych stron w internecie bezpośrednio z naszego domowego serwera, ale też ułatwi do niego dostęp zdalny i zarządzanie nim poprzez przeglądarkę, dlatego warto go zainstalować. Jeżeli nie zaznaczyliśmy go podczas instalacji to w bardzo łatwy sposób można go zainstalować poleceniem apt-get install apache2, jednak webmin potrzebuje też biblioteki PERL dlatego wydajemy polecenie apt-get install apache2 php5 php-pear mysql-server-5.0 php5-mysql instalując przy tym apache, php, perl oraz bazę MySQL która z pewnością przyda się przy rozbudowanie naszego serwera.
2. Instalacja serwera FTP. Serwer FTP w sieci domowej nie jest znów aż tak ważny, gdyż pliki będziemy udostępniać przez Otoczenie Sieciowe(o czym napiszę później), jednak przyda się on gdy będziemy chcieli dostać się do naszych plików z zewnątrz, np. z szkoły czy pracy. Aby zainstalować serwer ftp(proftpd) w systemie Debian w konsoli piszemy: apt-get install proftpd.
3. SAMBA to bardzo ważny element domowego serwera na Linuxie, odgrywa on ważną rolę w udostępnianiu plików gdyż dzięki niemu to udostępnianie w ogóle jest możliwe. SAMBA to rozbudowany system umożliwiający tworzenie udziałów i zarządzanie uprawnieniami dla nich. Aby zainstalować SAMBĘ wydajemy polecenie apt-get install samba
Wszystkie opisane powyżej serwery po zainstalowaniu będą pracować na standardowych ustawieniach. Zwykle po instalacji każdego z nich powinniśmy otworzyć plik konfiguracyjny danego serwera i ustawić tam jego parametry oraz ewentualnie ustawić odpowiednie opcje zabezpieczeń, jednak sprawie bezpieczeństwa poświecę osobny wpis, a konfigurację wykonamy poprzez Webmina.
Webmin to potężne narzędzie które oferuję nam dostęp do bardzo wielu opcji konfiguracyjnych poprzez stronę www. Nie musimy bawić się w edycję plików konfiguracyjnych i wydawaniu poleceń gdyż po instalacji Webmina, za pośrednictwem strony www skonfigurujemy opisane powyżej serwery a także wykonamy mnóstwo innych poleceń. Wyczerpujący opis instalacji Webmina zanjdziemy na ubucentrum . Po zainstalowaniu Webmina i zalogowaniu się do niego możemy wejść w zakładkę Serwery i skonfigurować sobie własne serwery wg. potrzeb. Interfejs Webmina jest po Polsku więc nie powinno być z tym problemu. W tym wpisie to już tyle, życzę powodzenia i pozdrawiam!

W dzisiejszym wpisie chciałbym przedstawić kilka wskazówek które mogą się przydać osobą które też chcą zrobić pożytek z starego, nie używanego i zakurzonego komputera i zrobić z niego jakiś domowy serwer.
Od czegoś trzeba zacząć, więc najpierw sprawdźmy konfigurację tego naszego starego komputera. Myślę że dla Debiana spokojnie wystarczy 128Mb ram albo i nawet mniej, jednak im więcej tym lepiej. Oczywiście mówię tu o instalacji bez Xów czyli bez środowiska graficznego bo po co nam w serwerze środowisko graficzne ? Środowisko graficzne pobiera znaczną część pamięci ram, dlatego zalecane jest aby mieć jej nieco więcej jeżeli chcemy je instalować. Jeżeli chodzi o procesor to Debian też nie ma jakiś specjalnych ograniczeń i powinien się zainstalować nawet na 133Mhz. Dysk twardy na którym będzie zainstalowany Debian myślę że powinien mieć minimum 1Gb wolnego miejsca, jednak tu też lepiej aby mieć go więcej, lub mieć dodatkowy jeżeli chcemy aby nasz domowy serwer spełniał funkcję serwera NAS czyli domowego serwera plików oraz zasysał coś z Rapida czy Torrentów. Nic nie szkodzi na przeszkodzie aby podłączyć dodatkowy dysk, dysk zewnętrzny na USB czy dysk SATA do kontrolera SATA na PCI, kernel Linuxa na pewno sobie poradzi z każdą pamięcią masową, jednak ograniczeniem bowiem może być płyta główna. Starsze płyty główne miały ograniczenie pojemności dysku twardego IDE(ATA/PATA) do 120Gb, dlatego lepiej sprawdźmy taki dysk przed kupnem. Warto też zadbać aby zasilacz który będzie w komputerze który niejednokrotnie pewnie będzie działał 24h na dobę wypuszczał odpowiednie napięcia na wyjściach, czyli zmierzyć je miernikiem. W Internecie łatwo można taki opis mierzenia napięć znaleźć. Nie chcieli byśmy chyba utracić naszych danych z powodu awarii zasilacza, nie ? Z moich obserwacji wynika że starsze komputery nie były tak podatne na wahania napięć jak te współczesne, nie wiem, może po prostu dawniej zasilacze były lepiej produkowane ale w obecnych czasach wiele problemów powodują właśnie zasilacze które wypuszczają napięcia nie zgodne z normą ATX.
Kolejnym ważnym elementem naszego domowego serwera jest karta sieciowa. Najlepiej aby była ona na PCI bądź zintegrowana z płytą główną. Tutaj też Linux powinien sobie z każdą kartą poradzić. U mnie są 2 karty sieciowe, jedna 100Mb Realteka na PCI która działa znakomicie oraz 10Mb 3Com’a na ISA którą Debian wykrył podczas instalacji ale później nie udało mi się już jej uruchomić. Jeżeli wszystko mamy gotowe możemy przejść do instalacji. Znakomity opis instalacji znajdziecie tu
Może jeszcze wytłumczę co to są repozytoria, mianowicie repozytoria to tak jak by baza programów i aktualizacji do systemu. W Windows jesteśmy przyzwyczajeni że jak chcemy zainstalować Firefoxa wchodzimy na firefox.pl, ściągamy instalkę i instalujemy. W Linuxie ze względu na to że nie każda dystrybucja jest z każdą w pełni kombatybilna ze względu na zależności istnieją menadżery pakietów, w Debianie i Ubuntu jest nim DPKG wraz z Aptem i Aptitude i skojarzony z nimi plik DEB, w innych dystrybucjach są inne menadżery pakietów i inne formaty plików instalacyjnych, jednak menadżer pakietów to też ta wielka baza oprogramowania o której już pisałem. Wystarczy jedno polecenie i na nasz dysk ściąga się i instaluje wybrany przez nas program, jednak warunkiem jest to, że musimy mieć repozytoria danego programu w systemie. W takim jednym linku który dodajemy do sources.list możemy znaleźć tysiące aplikacji, wiele producentów oprogramowania jak Adobe(z Flashem), Opera czy Skype wydają własne repozytoria aby użytkownicy jak najszybciej mogli zaktualizować oprogramowanie do najnowszej wersji bezpośrednio po wydaniu go przez producenta.
Po instalacji warto od razu dodać repozytoria, w tym celu otwieramy w tekstowym edytorze tekstu NANO plik sources.list z /etc/apt/ poleceniem: nano /etc/apt/sources.list na koncie roota. Usuwamy z niego wszystko i wpisujemy tam(bądź wklejamy gdy mamy Xy) adresy repozytoriów z http://debian.linux.pl/threads/1408-Wpisy-w-pliku-etc-apt-sources.list zgodnie z posiadaną dystrybucją – obecnie najnowsza, stabilna wersja to Lenny.
Rozumiem że dla niektórych ta czynność może być kłopotliwa gdyż nie mogą ich po prostu wkleić, dlatego warto zainstalować serwer SSH, robimy to poleceniem „apt-get install ssh”. Podstawowa konfiguracja sieci odbywa się podczas instalacji systemu, dlatego nie będę jej tutaj przedstawiał, po prostu w większość sieci domowych jest router, a router ma DHCP i IP i DNSy jest przydzielane automatycznie. Teraz z innego komputera w sieci, ściągamy program PuTTY pod Windows, wklepujemy tam IP naszego serwera(aby je sprawdzić wpisujemy na serwerze „ifconfig”) i zaznaczamy kropkę obok SSH. Klikamy na Open. Po chwili powinna wyskoczyć prośba o podanie loginu do naszego serwera. Wklepujemy root[enter] hasło i znów [enter]. Teraz możemy już odłączyć monitor od naszego serwera i postawić go np. pod schodami czy na strychu, bowiem mamy do niego dostęp zdalny, jednak IP jest przydzielane dynamicznie. Możemy je ustawić na sztywno w pliku /etc/network/interfaces jednak ja polecam zalogować się do panelu routera i tam ustawić przydzielanie DHCP wg adresu Mac karty sieciowej, ja tak zrobiłem. Jest to wg. Mnie wygodniejsze. Teraz wystarczy wydać polecenie nano /etc/apt/sources.list w Putty. Repozytoria kopiujemy do schowka z strony podanej wcześniej, usuwamy wszystkie z pliku sources.list i prawym przyciskiem wklejamy je w oknie Putty. Potem tylko Ctrl+o aby zapisać i Ctrl+x aby zamknąć. Teraz odświeżamy repozytoria poleceniem apt-get update i aktualizujemy system poleceniem apt-get dist-upgrade. System jest teraz gotowy do instalacji dodatkowych programów i usług, a o tym jak tego dokonać dowiecie się w następnym wpisie.